Od dłuższego czasu próbuję zgłosić prawidłowy, w pełni kwalifikujący się Wayspot. Za każdym razem dokładam coraz więcej materiałów: kolejne zdjęcia, zdjęcia tablicy, szersze ujęcia, lepsze oświetlenie, dokładny opis i potwierdzenie lokalizacji. Mimo tego odrzucenia są powtarzalne i absurdalne, a główny „powód” to rzekomy słaby kontrast zdjęcia, co jest kompletną bzdurą, bo fotografie są wyraźne, ostre i czytelne.
Wygląda to jak automatyczne lub bezrefleksyjne odrzucanie, które nie ma nic wspólnego z zasadami oceny. To nie jest pojedyncza pomyłka, tylko ciągłe, powtarzalne działanie, które uniemożliwia uczciwe przejście procesu. Traktuję to jako nadużycie ze strony oceniających i proszę o przejrzenie sprawy, bo naruszane są zasady rzetelnego przeglądu.
Nie zgłaszam nic podejrzanego, prywatnego ani niebezpiecznego. To legalny, udokumentowany obiekt historyczny. Oczekuję uczciwej i merytorycznej oceny, a nie kolejnych losowych odrzutów na podstawie wymyślonego pretekstu.



